Posty

Wyświetlam posty z etykietą Rock-á-bubu
Obraz
  STARZY SINGERS „ROCK-A- BUBU” reedycja Antena Krzyku 2016 r. fot. Serpent Starzy Singers… aż strach pisać o tym zespole! I to o TAKIM zespole! Azaliż, czy to w ogóle możliwe, by spłodzić przekonujące przedstawienie jego wielkiej twórczości? „Rock- á -bubu” to druga płyta jednego z najbardziej nieodżałowanych zespołów polskiej alternatywy. Już samy początek płyty zapowiada słuchaczom, że będą mieli do czynienia ze zjawiskiem wyjątkowym. Jakieś odgłosy miasta, przeszukiwanie fal radiowych. Do tego głos… hm… taksówkarza, który stwierdza, że chce „zrobić nastrój”. No i w końcu trafia na odpowiednią audycję. I robi ten nastrój! I to jaki! W pierwszym odsłuchu klimat tej płyty przywodzi na myśl grunge’owe granie spod znaku Mudhoney. Bardziej wnikliwy i osłuchany odbiorca wychwyci też pewne nawiązania do jeszcze wcześniejszych przedstawicieli alternatywy w postaci Iggy and the Stooges (i to nie tylko dlatego, że wśród dołączonych do płyty bonusów znajduje się przeróbka „Now, I wa...