Posty

Wyświetlam posty z etykietą perlynasmietniku
Obraz
 Against All Odds "Jedno życie" Zima 2006                                                           fot. Discogs  Są takie płyty, które choć może same w sobie nie zawierają wybitnie oryginalnej muzyki, to jednak mają w sobie to "coś". "Coś", co nie pozwala przejść obok nich obojętnie. To trochę jak z jedzeniem gorzkiej czekolady. Niby człowiek wie, czego się spodziewać, a i tak po nią sięga. Bo po prostu jest dobra. Z punk-rockiem jest chyba podobna. Niektórzy nawet twierdzą, że jeśli chodzi o jego wszelką "innowacyjność", to ta umarła już w momencie narodzin tego stylu. A jednak nie zmienia to faktu, że punkowe płyty potrafią przynieść słuchaczowi naprawdę wiele muzycznej satysfakcji. Płyta "Jedno życie" wydaje się właśnie działać na takiej zasadzie. Z jednej strony, już od pierwszych jej dźwięków słucha...
Obraz
 Siekiera "Nowa Aleksandria" Sonic 1992                                             fot. ze zbiorów autora Siekiera... Zespół - legenda, dowodzony przez gitarzystę i poetę Tomasza Adamskiego, niewątpliwie zapisał się w historii polskiej muzyki rockowej. Nawet jeśli czas w jakim działał nie był znowuż aż tak długi. Zapewne duży wpływ na to miała duża doza oryginalności - nawet jeśli nie muzyki, to na pewno przekazu słownego. I nazwijmy to - ogólnej kreacji artystycznej. Chyba nie przypadkiem dziennikarze piszący o Siekierze w czasie ich działalności wspominali, że "nawet boją się o nich wspominać". Niewątpliwie - jeśli chodzi o kreowanie swojego image, a także swoistej aury dzikości, zespół nie miał sobie równych. Zwłaszcza jeśli dotyczyło to tego pierwotnego wcielenia Siekiery - tego najbardziej brutalnego i punkowo-hardcore'owego łojenia spod znaku Disc...
Obraz
  LA AFERRA „MIŁOŚĆ”  Nikt Nic Nie Wie 1999                                                                 fot.  diykolorecords.bandcamp.com Są takie płyty, które traktować można tylko jako pewną skończoną całość. Takie, które należy słuchać od początku do końca. W pewnym skupieniu. Wtedy dopiero ujawnia się ich prawdziwa wartość. I robią największe wrażenie. Płyta „Miłość” to jedna z takich perełek. W dość bogatym dorobku polskiego muzycznego podziemia, jest też dziełem, które zdecydowanie wyróżnia się i wybija ponad inne. Już sam zamysł płyty, jej oprawa, a przede wszystkim muzyczna zawartość świadczy o tym najlepiej. Dla wielu słuchaczy La Aferry znających wcześniejsze dokonania zespołu, była ona na pewno zaskoczeniem. Już sam początek płyty wprowadza w jej dość specyfi...
Obraz
  DEUTER „ŚMIECI I DIAMENTY” Fonografika 2011                                                     fot. Muzodajnia Powroty po latach… bywają niebezpieczne. Bazowanie na legendarnych nazwach – również. Co prawda Deuter zawsze był zespołem, który jednolitego składu nie miał. To, co prezentował na poprzednich płytach, również było mocno zróżnicowane stylistycznie. Po drodze przypałętała się Kelnerowi kolaboracja z Dezerterem, która miała swój wynik w wydaniu w 1995 r. płyty tego zespołu o znamiennym tytule „Deuter”. Wypełniały ją klasyczne utwory zespołu Deuter z lat osiemdziesiątych, zaśpiewane przez Kelnera, przy akompaniamencie Dezertera. Potem była długa cisza. Nieudanej w sumie reaktywacja zespołu na przełomie tysiącleci – nie liczę. Aż tu nagle pojawił się album z głównie premierowym materiałem (i dwoma kawałkami z przeszłości)...